Jako fizjoterapeuta i wieloletni sprzedawca wiele razy spotykałem się z pacjentami/klientami mającymi problemy bólowe kręgosłupa, zwyrodnienia kostno-stawowe czy nadmiernie spięte mięśnie. Podczas rozmowy z nimi słyszałem najróżniejsze pomysły na potencjalną przyczynę bólu. Moją ulubioną a zarazem najczęstszą jest :”....a bo mnie przewiało jak jechałem autem przy otwartej szybie i z łokciem na zewnątrz”. Zawsze w takim momencie zastanawiam się nad jednym faktem: jak mocny musiałby być ten wiatr, żeby doprowadzić do np. przesunięcia dysku w kręgosłupie lub zwiększyć napięcie mięśniowe? Nikt nie zwraca uwagi na fakt, że za taki stan rzeczy odpowiada nie wiatr ale wadliwa postawa ponieważ w takiej sytuacji najczęściej siedzimy przekrzywieni, łokieć za oknem i jedziemy tam czasem przez wiele godzin. Podobnie jest z prawidłową postawą podczas snu. Mało osób swoje dolegliwości bólowe wiąże np. ze źle dobranym lub zużytym materacem. Śpimy 1/3 swojego życia czyli przez 60 lat jesteśmy w łóżku około 20 lat. Myślę, że ten fakt zasługuje na to aby zadbać o komfort swojego snu. Wiele ludzi kupuje wygodne buty ortopedyczne czy wygodny fotel podtrzymujący kręgosłup ale śpi na byle czym. Miałem kiedyś pacjenta, który przychodził do mnie regularnie od 2 tygodni. Wszystkie moje działania nie przynosiły rezultatu. Zaczęło mnie to zastanawiać. W reszcie zapytałem go: może mi Pan powiedzieć na czym Pan śpi? Okazało się, że Pan Marian sypia na starym materacu z gąbki z dziurami, które zatkał trzema warstwami koca. Musiałem uświadomić pacjenta, że moje wysiłki nic nie pomogą ponieważ ze mną ćwiczy godzinę dziennie a następnie przez osiem lub więcej godzin niszczy to wszystko śpiąc na niewłaściwym materacu.